WITAM!

Cześć, jestem Maciek, choć niektórzy z was mogą mnie znać z sieci jako Lasarda. Witam na moim blogu na którym umieszczać mam zamiar moje raporty z sesji, artykuły itp. Mam nadzieję, że wam się spodobają.

sobota, 20 października 2012

Klanarchia - Polowanie na Juggernauta IV

Gracze:
a) Bartek: Chung - technomanta, syn Technokraty swojego klanu, mistrz negocjacji. Problem jednak w tym, że już nie raz przez swoje eksperymenty sprowadził kłopoty na swój klan- ostatnio na przykład zrobił wielką dziurę w kadłubie ich łodzi.
b) Jarek: Souei "Czarne oko" - snajper, legendarny strzelec wyborowy.
c) Wiktor: Monolit (Dagon) - żerca z Zakonu Czerwonego Portalu.

Motywy:
a) Bartek: plany motoru trzykołowego.
b) Jarek: pojedynek snajperski.
c) Wiktor: czarna wdowa/modliszka.

Zadania egzarchów:
a) Bartek: Ostrzeż przeciwnika o nieszczęściach i krzywdach, jakie na niego spadną, a następnie zrealizuj swój plan pomimo podjętych przez wroga środków zapobiegawczych.
b) Jarek: Spraw by twój wróg stał się przyjacielem.
c) Wiktor: Zdemaskuj zdrajcę lub wroga w swoich szeregach i przykładnie go ukarz.

piątek, 5 października 2012

Savage Worlds: Przypowieść o Maszynach i Magii - Życiorysy

Zakończyłem drugi etap prac nad przeróbką gry Arcanum - życiorysami. W grze PC wybierało się je podczas tworzenia postaci i tworzyły one historię postaci (choć niestety już w samej grze nie były zawarte, więc brało się je tylko dla premii do cech). Przerobiłem te oryginalne korzystając z zasad Tworzenia ras z Patcha 2.0 i działają one tak, że modyfikują posiadaną rasę. Premie i kary jakie zawierają bilansują się, tak że rasa dalej pozostawać będzie na +2 punktach. Życiorysy wybiera się zaraz po wybraniu rasy, ale jeszcze przed rozdaniem współczynników i wybraniem Przewag/Zawad. Dzięki niektórym z nich można zacząć z jedna naprawdę wysoką cechą, ale będzie to znaczyć, że w czymś będziecie wprost beznadziejni i ciężko będzie wam to zmienić.
Lista życiorysów jest bardzo długa, gdyż mieści się na 9 stronach PDF'a. Większość z nich to przerobione oryginalne życiorysy z gry. Z oryginalnej listy musiałem kilka usunąć, gdyż kompletnie nie dało się ich przerobić jak np. nauczyciel, który w oryginale pozwalał uczyć towarzyszy swoich umiejętności, ale trochę słabszych w zamian sprawiając, że nie można było brać jednego towarzysza więcej, a przecież w SW nie ma żadnego limitu. Te usunięte historie zapełniłem jednak i to z nadwyżką kilkoma nowymi w tym trzema przeznaczonymi tylko dla bedokaan.

Savage Worlds: Przypowieść o Maszynach i Magii - Życiorysy

Przy takiej ilości tekstu mogłem gdzieś się pomylić, więc proszę was o to byście mnie informowali w komentarzach gdzie popełniłem jakiś błąd, lub zapomniałem czegoś dopisać lub zmienić. oczywiście liczę też na rady dotyczące tego jak można by to było poprawić, jeżeli widzicie taką potrzebę.

czwartek, 4 października 2012

Savage Worlds: Przypowieść o Maszynach i Magii - Rasy

Pierwszą grą RPG jaką miałem na kompie i tak właściwie na jakiejkolwiek platformie (wcześniej miałem playstation 1, ale do niego nie miałem żadnej), było Arcanum: Przypowieść o Maszynach i Magyi. Do dziś bardzo ją lubię i mam do niej wielki sentyment. Tak w sumie to jest ona moją ulubioną grą cRPG i nawet współczesny Skyrim tego nie zmienił. Arcanum do dziś ma według mnie najlepiej skonstruowany świat wśród gier cRPG, a nawet jej mechanikę rozgrywki uważam za jedną z lepszych (pomijając maksymalny 50 poziom który zdobywa się gdzieś w 1/3 gry- wolałbym "expić" dalej). Do dziś grałem w nią 5 czy 6 razy, ale dopiero za ostatnim ją przeszedłem i szczerze powiedziawszy żałuję, bo o ile sama fabuła jest bardzo fajna to jej zakończenie jest słabe i wolałbym mieć je dalej gdzieś w wyobraźni :)
To właśnie przez moje uwielbienie do tej gry postanowiłem zakupić Wolsunga kiedy ten się ukazał. Choć obie gry dość mocno się różnią to jednak ich "jądro" pozostaje podobne - klimat fantasy steammpunku w którym magia przeplata się z techniką. Zabrakło mi tam tylko konfliktu obu tych dziedzin i jakiegoś większego zaznaczenia bogów.
Mimo tego, że posiadam Wolsunga, nie udało mi się na nim poprowadzić czegoś bardziej zbliżonego do Arcanum, a po tym jak niedawno znów odświeżyłem sobie wspomnienia o tej drugiej grze zapragnąłem w coś takiego pograć/poprowadzić. Pamiętając o tym ile dzikich światów powstało do Savage Worlds zacząłem szukać i nic nie znalazłem. Najwyraźniej nikt się nie zabrał za przerzucenie świata Arcanum na Savage Worlds. Więc chcąc pograć w moim ulubionym Arcanum w trybie "real life multi" poszedłem za przykładem Aesandilla, który przerzucił Fallouta pod SW i oto robię swoje Savage Worlds: Przypowieść o Maszynach i Magii. Póki co zakończyłem przeróbkę ras z gry, dodając też jedną dodatkową, która w trakcie przygody się pojawiała, ale była niegrywalna. Za niedługo zabiorę się za stworzenie zasad rządzących tym światem: konflikt magia-technika, zasady zdolności nadprzyrodzonych, może przerzuceniu kilku czarów i schematów technologicznych z Arcanum do SW.
Same rasy stworzyłem przy użyciu zasad Tworzenie ras z Patcha 2.0 tak by mechanicznie przypominały to co podane było w ich charakterystyce, która była podana podczas tworzenia postaci (za wyjątkiem ostatniej rasy, gdyż ona nie była grywalna w pecetowej wersji). Z tego powodu mają one dość dużo zmian i cech wpływających na grę nimi, jednak w ostatecznym rozrachunku są zbalansowane - ostateczna liczba punktów wynosi +2.

Tutaj mam więc też pytanie do osób które to przeczytają i znają Arcanum oraz Savage Worlds: czy jest sens przerzucać Życiorysy jako dodatkowy punkt przy tworzeniu postaci? Daje to fajne możliwości, ale jest też dość skomplikowane, gdyż nie wszystkie z nich da się jakoś dostosować do mechaniki SW. Jeżeli się za to zabiorę najpewniej zajmie mi to bardzo dużo czasu i będę musiał się często konsultować z innymi osobami.