WITAM!

Cześć, jestem Maciek, choć niektórzy z was mogą mnie znać z sieci jako Lasarda. Witam na moim blogu na którym umieszczać mam zamiar moje raporty z sesji, artykuły itp. Mam nadzieję, że wam się spodobają.

czwartek, 19 września 2013

Apocalypse World - jednostrzał na V ChDF

 W nocy z Soboty na Niedzielę podczas V Chrzanowskich Dni Fantastyki poprowadziłem piątce graczy sesję-jednostrzał w AW. Trochę za szybko rozkręciła się akcja i gra skończyła się rozpierduchą całej osady, ale było fajnie.

Gracze (nie pamiętam ich imion, ale i tak najważniejsze były imiona ich postaci):
a) Mad Jane - Chopper: szefowa małego, mobilnego i dobrze uzbrojonego gangu złożonego z samych kobiet, wszystkie z jakimiś choróbskami (głównie przenoszonymi podczas seksu).
b) Zagłada - Egzekutor: zwykły dwumetrowy osiłek taszczący ze sobą stertę broni palnej.
c) Ashcar - Tekknik - mieszkający w swoim chronionym pułapkami i minami warsztacie stojącym kilkanaście metrów za murem miasta.
d) Jukka - Operator - koleś dostarczający na swojej barce bimber dla mieszkańców Zadupia od gościa nazywającego się Bar.
e) Grzech - Psychol - koleś który stara się wszystkim narzucić swoją wolę pod pozorem pomagania mieszkańcom, dążący do wykonania jakiego swojego tajemniczego planu.

poniedziałek, 16 września 2013

V Chrzanowskie Dni Fantastyki i raport z partyjki Przetrwaliście zagładę

 Weekend w dniach 14-15 Września był moim zdaniem trochę przerąbany - odbywałby się wtedy aż 3 konwenty, które były w moim zasięgu dojazdowym - Opolcon, Chrzanowskie Dni fantastyki, Copernicon (podane w kolejności od najbliżej do najdalej od domu). Wybór dość ciężki, ale przez wzgląd na stare czasy postanowiłem wybrać się na ChDF. Niestety trochę tego żałuje, gdyż konwent nie wyszedł z moim mniemaniu zbyt dobrze.

W nocy z soboty na niedzielę poprowadziłem sesję Apocalypse World (raport pojawi się w osobnym wpisie) oraz zagrałem z grupką osób partyjkę Przetrwaliście Zagładę wydawnictwa Gindie.

poniedziałek, 9 września 2013

Jednostrzał w Warhammera - niedziela 8 Września

Kolejne spontaniczne spotkanie z Warhammerem. Ponownie dwóch graczy.

Gracze:
1) Huzar - Sago: Niziołek, Najemnik
2) Jarek - Therion: Krasnolud, Tarczownik (który wystąpił już w pierwszej sesji Warhammera, którą tutaj opisałem)

Opis:
 Gdzieś po środku Middenlandu w karczmie leżącej na terenie wycinki lasu, dwa dni drogi od najbliższej osady. Tutaj właśnie od tygodnia pracuje Sago jak ochroniarz. Robota coraz bardziej mu się nie podobała, gdyż prawie wszyscy drwale byli rasistami i robili najemnikowi sporo kłopotów. w tym samym miejscu znajdował się jeszcze tylko jeden nieludź - Therion, który po tym jak wraz z resztą armii wygrał ostatnio bitwę dostał trochę spokoju. Ze względu na napiętą sytuację w karczmie Therion trzymał sztamę z niziołkiem. Tego dnia Sago stracił cierpliwość i postanowił rzucić tą robotę.

niedziela, 8 września 2013

Jednostrzał w Warhammera - Kiepski tydzień

Sesja jednostrzał zorganizowana spontanicznie w sobotę 7 Września, bo mi się po prostu nudziło.

Gracze:
1) Huzar - Ragnar: Krasnolud, Najemnik
2) Luigi - Mird: Krasnolud, Banita

Opis:
 Ragnar i Mird znajdowali się na terenach Hochlandu, u podnóża Gór Środkowych. Ragnar został zatrudniony do ochrony karawany wiozącej pokaźny zapas rudy żelaza do Talabheimu. Karawaną dowodził Kane- najemnik dla którego pracowała większa część 30-osobowej obstawy wozów. Ragnar i jeszcze czterech innych najemników - niziołek Gruber (życiowy nieudacznik), krasnolud Durak świetny wojownik, który w ogóle się nie odzywa) i dwóch ludzi: Gustav (myśliwy) i Pieter (zwykły najemnik) - byli wolnymi strzelcami. W trakcie podróży dołączył do nich jeszcze krasnolud Mird, który (czego reszta nie wiedziała) uciekł z krasnoludzkiego miasta nieopodal po tym jak w pijackiej burdzie zabił innego krasnoluda.

sobota, 7 września 2013

Apocalypse World - Recenzja

Zakupiłem Apocalypse World korzystając z promocji na Polak Potrafi gdzie system pojawił wraz z grą wydawnictwa Gindie Przetrwaliście Zagładę. Gdyby nie to, pewnie nie poznałbym w ogóle tego systemu. Książkę przeczytałem jeszcze zanim dostałem wersję drukowaną, gdyż czytałem w pracy z PDFa. Recenzję tą też zacząłem pisać zanim dostałem drukowaną książkę, i jak ją już dostanę, to jeszcze w komentarzu pod notką opisze jak została wykonana. Przyznam się, że momentami miałem trudności z napisaniem tego tekstu ze względu na to jak bardzo AW różni się od tego jak dotąd postrzegałem gry fabularne i tym bardziej od tego w jakie grałem - i z miejsca powiem, że to własnie najbardziej mi się w nim spodobało.

Ze strony Apocalypse World można ściągnąć za darmo playbokii ze skrótem zasad, który moim zdaniem nawet wystarczy by poprowadzić sesje mimo niedysponowania podręcznikiem. Polecam się im przyjrzeć po, lub nawet w trakcie czytania recenzji, bo pomogą wam sporo zrozumieć.